Początek...czyli jak to się wszystko zaczęło.


Witajcie =>
Niniejszym  ogłaszam otwarcie mojego blogu/-a ( niepotrzebne skreślić).

Bezpośrednią przyczyną   takiego obrotu spraw stał się pewien film.


Moja inspiracja -  " Julie.and.Julia".
(obejrzałam go już chyba z 50 razy... i obawiam się, że na tym nie koniec =>)

Muszę się do czegoś przyznać jestem... filmożercą
Gdy dopada mnie chandra, do tabliczki czekolady potrzebuję dobrego kina.

Ale ten blog nie będzie wcale o filmach ( chociaż może czasem przemycę
 jakiś tytulik... kto wie).

Będzie o mojej pasji... tworzenia



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Chło­piec z jabł­kiem”

...wielki powrót do mediów społecznosciowych =)

Malarstwo/ Anioły