Jest filmem, który z pewnością warto obejrzeć. I choć początek nie zapowiada się szczególnie ciekawie, każda kolejna minuta zaciera to wrażenie. Akcja koncentruję się wokół perypetii dwóch głównych bohaterów, konsjerża hotelu M. Gustave`a oraz nowo przyjętego Lobby Boy'a Zero . Kadr z filmu "Grand Hotel Budapest" Spotykają ich dość nietypowe sytuację, i choć momentami trudno jest im utrzymać nerwy na wodzy. Zawsze zachowują się z wdziękiem godnym angielskiego dżentelmena. ... Dużym zaskoczeniem było dla mnie pojawienie się tak znacznej ilości znakomitych aktorów, w pozornie nic nieznaczących drugoplanowych rolach. (każde takie pojawienie się na ekranie znajomej twarzy wywoływało u mnie zdziwienie, niedowierzanie i uśmiech =) ) Zachwyciła mnie również strona plastyczna. Kadry, światło, kolorystyka. Kadr z filmu "Grand Hotel Budapest" Charakteryzacja postaci, makijaż, kostiumy. Bohater...