Relacja powarsztatowa Koryta

21.02 Koryta

W Korytach byłam po raz pierwszy.
Przywitały mnie tam bardzo grzeczne dzieci.
Bardzo uważnie słuchały wszystkich wytycznych 
i szybko zabrały się do pracy.

 
Również emocje...malowały się na twarzy(ach)...


Uczestnicy warsztatów używali wielu kolorów...


 ...ale w ostatecznym rozrachunku...
Zdecydowanie dominował kolor różowy.


CIEKAWOSTKA:
Kolor różowy, bardzo popularny wśród najmłodszych przedstawicielek płci żeńskiej 
(ale nie tylko...) tak naprawdę nie istnieje. 
Dzieje się tak, gdyż we Wszechświecie
 nie ma takiej długości fali elektromagnetycznej 
(w zakresie światła widzialnego), która odpowiadałaby temu kolorowi.

Powstało też trochę sztuki współczesnej
=)


Nasi artyści:

 
Było mi bardzo miło, mam nadzieję,
że się podobało ;>


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Chło­piec z jabł­kiem”

...wielki powrót do mediów społecznosciowych =)

Malarstwo/ Anioły